znowu pada deszcz
Wtorek, 7 maja 2013
· Komentarze(8)
Kategoria do 34km, Do/Z Pracy, Solo, W jedną stronę
Muse - Knights Of Cydonia
Kolejny dzień, kolejny poranek. Niestety nie zapowiada się szczególnie ładnie, niebo zaciągnięte chmurami. Zbieram się i wychodzę z domu. niby >15 stopni ale mam wrażenie, że jest chłodno.
Rozgrzeję się w drodze, mam ochotę na teren, ale padający deszcz zmienia moje plany, jadę szosami. Kilka minut przed 8:00 jestem w Zabrzu. Zaczyna się kolejny sezon remontowy, korki jak diabli, jedyna możliwość to myknąć boczkiem po chodniku, jazda po asfalcie jest niemożliwa, a przynajmniej mocno utrudniona. Po torowisku tramwajowym też jedzie się nieszczególnie :). Za to przynajmniej nie trafiłem na wariatów na drodze, na wymuszenia. Tylko ten deszcz, na pocieszenie wieczorem ma być gorzej ;P
Kolejny dzień, kolejny poranek. Niestety nie zapowiada się szczególnie ładnie, niebo zaciągnięte chmurami. Zbieram się i wychodzę z domu. niby >15 stopni ale mam wrażenie, że jest chłodno.
Rozgrzeję się w drodze, mam ochotę na teren, ale padający deszcz zmienia moje plany, jadę szosami. Kilka minut przed 8:00 jestem w Zabrzu. Zaczyna się kolejny sezon remontowy, korki jak diabli, jedyna możliwość to myknąć boczkiem po chodniku, jazda po asfalcie jest niemożliwa, a przynajmniej mocno utrudniona. Po torowisku tramwajowym też jedzie się nieszczególnie :). Za to przynajmniej nie trafiłem na wariatów na drodze, na wymuszenia. Tylko ten deszcz, na pocieszenie wieczorem ma być gorzej ;P

U-a-ha - liczniki dwa© amiga






















