Wieczorne dymanie pod wiatr

Wtorek, 30 kwietnia 2013 · Komentarze(4)
TSA - 51

/2409074

Minęła 17:00, późno, na dokładkę widzę, że pogoda na zewnątrz mocno się zmieniła, niebo zaciągnęło się chmurami, słońce ledwo przez nie prześwituje, wieje silny wiatr z południowego-wschodu. Najgorszy możliwy kierunek, silne podmuchy od czasu do czasu chwieją rowerem. Jednak nie pada, tzn. jeszcze nie pada. Ruszam, kieruję się na boczne drogi, ścieżki, do lasu, przez hałdę w Sośnicy. Na ścieżkach pustka, nie ma żywego ducha, jestem sam. Mijam kolejne miejscowości, kolejne ścieżki, w końcu wyjeżdżam w Halembie, tam na hałdzie chwila odpoczynku , rozsiadam się wygodnie, strzelam kilka fotek.
Nie chce mi się kręcić, nie chce mi się jechać, jakiś taki dzień, dopadło mnie chyba jakieś zmęczenie, a może to stres przed weekendowym wyjazdem?

Widok na Halembę © amiga

Komentarze (4)

Vampire heh ;) Wielu ślązaków jest na "emigracji" ;P
lukasz78 To kopalnia Helemba, ten komin po drugiej stronie to prawdopodobnie kopalnia na Wirku koło której przejeżdżaliśmy (tam gdzie było tyle znaków wskazujących poszczególne dzielnice Rudy Śląskiej)
Marusia Masz rację

amiga 07:52 czwartek, 2 maja 2013

Zabudowania KWK Halemba -jak mniemam :]

marusia 21:39 środa, 1 maja 2013

Co to jest ten wysoki obiekt w oddali tuż przy prawej krawędzi zdjęcia?

lukasz78 17:13 środa, 1 maja 2013

Moja dawna kumpela slazaczka czesto wspominala, ze jest z Halemby...:)

Vampire 09:54 środa, 1 maja 2013
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ciwka

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]