w końcu ją znalazłem

Piątek, 26 kwietnia 2013 · Komentarze(5)
HAPPYSAD - Taka historia


Piatek :), na starcie niesamowicie przyjemnie, ciepło, zbieram graty, dzisiaj w plecaku nieco więcej niż zwykle...

Ruszam, kawałek szosą i w Panewnikach wjeżdżam an ulubioną ścieżkę leśną :), cisza spokój tylko te ptaki.... :)

Rowerek chodzi praktycznie idealnie, pewnie za jakiś czas trzeba będzie go doregulować, jak rozciągną się linki itd..., ciekawi mnie też wytrzymałość suportu i łożysk maszynowych. Mam nadzieję, że poprzednia wpadka okaże się wyjątkiem, a nie regułą.

Nie spieszy mi się, dzisiaj wariant odpoczynkowy, nie chcę przegiąć, jutro czeka mnie przeprawa pod Łodzią..., a przy okazji fajnie jest się zatrzymać w parku w Zabrzu :) i chwilę pofocić

No to doczekałem się wiosny © amiga


Pierwszy wypatrzony.... © amiga


Miłego dnia :)

Komentarze (5)

Limit :)
Tymoteuszka Dzięki :)

amiga 07:23 poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Grautluję :)

Tymoteuszka 13:54 sobota, 27 kwietnia 2013

:-D Skąd ja to znam.

limit 08:38 piątek, 26 kwietnia 2013

Limit Niestety, najbliższe kuilkanaście weekendów jest już zaplanowane

amiga 08:07 piątek, 26 kwietnia 2013

Czyli jednak z nami do Grybowa się nie poturlasz :-)

limit 08:02 piątek, 26 kwietnia 2013
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ludzi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]