przez Starganiec
Wtorek, 7 maja 2013
· Komentarze(14)
Kategoria do 34km, Do/Z Pracy, Solo, W jedną stronę
Yaro - "Rowery Dwa"
Powrót do domu po 17:00. Prognozy sobie, a pogoda sobie :) tym razem jest nieźle, prognozy wskazywały na burze. Fakt nieco wcześniej delikatnie pokropiło lecz to nie to co było zapowiadane jedynie... wiał paskudny wiatr z północnego wschodu. Zastanawiam się którędy jechać, trochę obawiam się mimo wszystko trafienia na burzę w lesie, kilka razy to przeżyłem i jakoś niespieszno mi do kolejnej takiej przygody. Omijam więc hałdę w Sośnicy, jadę szosami, jednak za wiaduktem pomiędzy Gliwicami a Zabrzem zjeżdżam do lasu. Kawałek obok kopalni Makoszowy i ponownie teren :), ponownie las. Tutaj wiatr nie dokucza. Jedzie się przyjemnie. Na Halembie chwila zastanowienia, rozpogodziło się, chyba nie będzie padać, jadę na Starganiec, a później się zobaczy. Nawet jeżeli coś zacznie się dziać to jestem max 30 min od domu. Staję nad stawem, rozsiadam się, spijam wodę z bidonu. W sumie siedzę w tym miejscu chyba 30 min. W końcu jednak zbieram się i jadę, tym razem już do Ochojca. Jest jeszcze kilka drobiazgów do zrobienia.


I jeszcze jeden szczegół. Testuję/porównuję liczniki i mam wrażenie, że Sigma coś namieszała w tych nowych, pewnie delikatnie został zmodyfikowany algorytm określający prędkości, tylko po co?
Dla porównania
Sigma 1609
Dystans: 37.26
Czas: 1:34:07
Średnia prędkość: 23.76
Prędkość maksymalna: 42.08
Sigma 14.12
Dystans: 37.26
Czas: 1:34:10
Średnia prędkość: 23.74
Prędkość maksymalna: 42.32
Parametry obwodu koła są identyczne, magnesiki są co prawda 2 ale na tej samej szprysze, obok siebie, czujniki jeden nad drugim. Więc wartości powinny być dokładnie takie same. Niby odległość jest ta sama ale... co z resztą? Fakt, że różnice są pomijalne, ale są...
Powrót do domu po 17:00. Prognozy sobie, a pogoda sobie :) tym razem jest nieźle, prognozy wskazywały na burze. Fakt nieco wcześniej delikatnie pokropiło lecz to nie to co było zapowiadane jedynie... wiał paskudny wiatr z północnego wschodu. Zastanawiam się którędy jechać, trochę obawiam się mimo wszystko trafienia na burzę w lesie, kilka razy to przeżyłem i jakoś niespieszno mi do kolejnej takiej przygody. Omijam więc hałdę w Sośnicy, jadę szosami, jednak za wiaduktem pomiędzy Gliwicami a Zabrzem zjeżdżam do lasu. Kawałek obok kopalni Makoszowy i ponownie teren :), ponownie las. Tutaj wiatr nie dokucza. Jedzie się przyjemnie. Na Halembie chwila zastanowienia, rozpogodziło się, chyba nie będzie padać, jadę na Starganiec, a później się zobaczy. Nawet jeżeli coś zacznie się dziać to jestem max 30 min od domu. Staję nad stawem, rozsiadam się, spijam wodę z bidonu. W sumie siedzę w tym miejscu chyba 30 min. W końcu jednak zbieram się i jadę, tym razem już do Ochojca. Jest jeszcze kilka drobiazgów do zrobienia.

Starganiec wieczorem© amiga

Chwila na odpoczynek :)© amiga
I jeszcze jeden szczegół. Testuję/porównuję liczniki i mam wrażenie, że Sigma coś namieszała w tych nowych, pewnie delikatnie został zmodyfikowany algorytm określający prędkości, tylko po co?
Dla porównania
Sigma 1609
Dystans: 37.26
Czas: 1:34:07
Średnia prędkość: 23.76
Prędkość maksymalna: 42.08
Sigma 14.12
Dystans: 37.26
Czas: 1:34:10
Średnia prędkość: 23.74
Prędkość maksymalna: 42.32
Parametry obwodu koła są identyczne, magnesiki są co prawda 2 ale na tej samej szprysze, obok siebie, czujniki jeden nad drugim. Więc wartości powinny być dokładnie takie same. Niby odległość jest ta sama ale... co z resztą? Fakt, że różnice są pomijalne, ale są...





















