Popracowo
Poniedziałek, 6 sierpnia 2012
· Komentarze(10)
Kategoria do 34km, Do/Z Pracy, Solo, W jedną stronę
SDM - Niebo Sierpniowe
Wracam do domu, niebo coś nieciekawe, mam wrażenie że coś się święci... niedobrze. Cały dzień był "nieprzytomny", nic się specjalnie nie chciało. Zmęczenie dawalo się we znaki. Dodatkowo temperatura i duchota podczas powrotu dawały się we znaki, ale w końcu co to te 30km :), już robiłem większe numery... . Kilka razy zdarzało mi się jechać w góry w najgorętszym dniu roku ;), w zasadzie dotyczy tu kilku ostatnich lat :)
Dzisiaj zaprowadziłem Manfreda do serwisu na przegląd amorka, w końcu należało mu się po 1.5 roku, droga sprawa to zgrzytający suport. Łożyska dołożone do accentowskiego wynalazku niestety nie zdały egzaminu, wutrzymały ok 700km. Paskudnie. Trzeba na szybko zamówić właściwe, dużo bardziej wytrzymałe. Ważne, że jest jużdo czego je wsadzić.
Wracam do domu, niebo coś nieciekawe, mam wrażenie że coś się święci... niedobrze. Cały dzień był "nieprzytomny", nic się specjalnie nie chciało. Zmęczenie dawalo się we znaki. Dodatkowo temperatura i duchota podczas powrotu dawały się we znaki, ale w końcu co to te 30km :), już robiłem większe numery... . Kilka razy zdarzało mi się jechać w góry w najgorętszym dniu roku ;), w zasadzie dotyczy tu kilku ostatnich lat :)
Dzisiaj zaprowadziłem Manfreda do serwisu na przegląd amorka, w końcu należało mu się po 1.5 roku, droga sprawa to zgrzytający suport. Łożyska dołożone do accentowskiego wynalazku niestety nie zdały egzaminu, wutrzymały ok 700km. Paskudnie. Trzeba na szybko zamówić właściwe, dużo bardziej wytrzymałe. Ważne, że jest jużdo czego je wsadzić.

a wieczorem...© amiga









































