Chwila po okolicy
Sobota, 5 maja 2012
· Komentarze(7)
Kategoria do 68km, Solo, tam i z powrotem
Prognozy pogody na sobotę na szczęście specjalnie się nie sprawdziły, pogoda dopisała, jednak brak czasu nie pozwolił mi na wielkie szaleństwa na rowerze. Plan obejmował wyjazd max dwu, może trzy godzinny. Wybrałem kierunek Lędziny, trasa jest stosunkowo prosta, malownicza i przyjemna. Na dokładkę bardzo rzadko mam okazję jechać w tym kierunku, od początku roku może trzy, cztery razy.
Przejazd przez Murcki, Hamerlę, Lędziny, Mysłowice Wesołą i powrót przez Giszowiec do domu. Jadę sam, chętnych specjalnie nie było, może dlatego, że start ok 13:00, z drugiej strony, chyba miałem ochotę na samotną podróż po okolicy.
Przy okazji dzisiaj Zygfrydowi stuknęło 10000km ;), więc trzeba było uczcić to kolą ;)
Jutro też pewnie specjalnie nie poszaleję, poranek i później popołudnie mam już zajęte.














Przejazd przez Murcki, Hamerlę, Lędziny, Mysłowice Wesołą i powrót przez Giszowiec do domu. Jadę sam, chętnych specjalnie nie było, może dlatego, że start ok 13:00, z drugiej strony, chyba miałem ochotę na samotną podróż po okolicy.
Przy okazji dzisiaj Zygfrydowi stuknęło 10000km ;), więc trzeba było uczcić to kolą ;)
Jutro też pewnie specjalnie nie poszaleję, poranek i później popołudnie mam już zajęte.

Hamerla w podczerwieni© amiga

Kacza wyspa© amiga

Kapliczka w polu© amiga

Na polu...© amiga

Wiosna w podczerwieni© amiga

Pola 2 w podczerwieni© amiga

polna droga© amiga

ścieżka polna© amiga

bikerka w podczerwieni© amiga

pamiąta po zeszłym roku© amiga

hałda w Mysłowicach© amiga

I jak tam podjechać© amiga

10000km Zygfryda© amiga

Maszt w Kosztowach (widok z okolic zalewu Fala)© amiga

Zalew Fala w podczerwieni© amiga





































