Lecim na Szczecin ...
Wtorek, 13 marca 2012
· Komentarze(6)
Kategoria do 34km, Do/Z Pracy, Solo, W jedną stronę
Jak się pojechało do pracy to trzeba wrócić. Myślałem, że trasę powrotną zaliczę po szosach, ale gdzieś tam z tyłu głowy diabełek doradził, aby zmierzyć się z poranną trasą. Specjalnie nie robiło mi to różnicy. Wszystko co miałem na sobie i tak nadawało się do prania :). Cóż pojechałem częściowo po lasach. Maź zwana błotem wysysała skutecznie moje siły, w dwóch miejscach byłem zmuszony do zejścia z bicykla, prosto w błoto powyżej kostek ;) Nie zmienia to faktu, że pomimo wolnego przejazdu, daje to pewną satysfakcję, że dałem radę, że nie poszedłem na łatwiznę. Chyba nadaję się już do leczenia, cykloza w pełni rozwinięta.

Dwa gadgety dostępne w Rowerowej Norce.
Rowerowa norka
Gadgety na Allegro
Więcej na blogu Kosmy100


Kadencja: 64

Okolice osiedla Janek w Zabrzu© amiga
Dwa gadgety dostępne w Rowerowej Norce.
Rowerowa norka
Gadgety na Allegro
Więcej na blogu Kosmy100

bikestats - tu się dobrze jeździ© amiga

Put The Fun between your legs© amiga
Kadencja: 64


































