Pedał Killer
Piątek, 13 kwietnia 2012
· Komentarze(13)
Kategoria Awaryjnie, do 34km, Do/Z Pracy, Solo, W jedną stronę
Powrót z pracy dość późno wyjazd ok 17:00, na dokładkę po ok kilometrze awaria. Ukręcił mi się prawy pedał, w zasadzie złamała się ośka dość blisko korby. Szybki Tel. do pobliskiego sklepu i próbując jechać (na jednym pedale) a czasami prowadząc rower doprowadziłem bika do serwisu.

Jakieś 30 min później z nowymi Shimano PD-520 ruszam w drogę powrotną, bloki jeszcze trzeba wyregulować, ale i tak jest nieźle, mogę jechać :) Chyba zostanę na dłużej przy pedałach Shimano, Crankopodobne konstrukcje chyba nie są dla mnie.

Chyba jestem jakiś dziwny, to drugie pedały tego samego systemu w ciągu roku które szlak trafił. Pierwsze były Cranki (czekają na swoją kolej po serwisie).
Reszta drogi w całkiem przyjemnych warunkach i już bez problemów, może pod koniec delikatnie kropił deszcz, ale pięknie było


Kadencja: 67

Diabli wzięli Looki 4x4© amiga
Jakieś 30 min później z nowymi Shimano PD-520 ruszam w drogę powrotną, bloki jeszcze trzeba wyregulować, ale i tak jest nieźle, mogę jechać :) Chyba zostanę na dłużej przy pedałach Shimano, Crankopodobne konstrukcje chyba nie są dla mnie.

Shimano PD-520© amiga
Chyba jestem jakiś dziwny, to drugie pedały tego samego systemu w ciągu roku które szlak trafił. Pierwsze były Cranki (czekają na swoją kolej po serwisie).
Reszta drogi w całkiem przyjemnych warunkach i już bez problemów, może pod koniec delikatnie kropił deszcz, ale pięknie było

Wieczorową pora© amiga

Rowerzyści na hałdzie© amiga
Kadencja: 67



























