Treningi czas zacząć....

Poniedziałek, 29 sierpnia 2011 · Komentarze(5)
Analizując dzisiaj mapy pogórza różnowskiego, zdałem sobie sprawę z tego, że muszę się przygotować do takiego wysiłku. Czasu jest niewiele, więc muszę wykorzystać go maksymalnie jak się da. Powrót z pracy dzisiaj nieco dłuższą i bardziej wymagającą drogą. Nieco więcej podjazdów, dodatkowo starałem się jechać na niższych przełożeniach zachowując kadencję i wykorzystując to co dają pedały SPD. Do tej pory w niewielkim stopniu wykorzystywałem to dobrodziejstwo, teraz muszę się nauczyć robić to odruchowo. Efekt widać już dzisiaj, z drugiej strony wolę żeby bolało teraz niż na zawodach.

Komentarze (5)

"Już widzę ten pojedynek wkrótce: Węgry - Bułgaria ;-) "
Buahahahaha ;-)
Panowie pojedynek na miecze czy na pistolety? :D
A może na szprychy? :D

kosma100 07:05 wtorek, 30 sierpnia 2011

djk71 baaardzo śmieszne

amiga 07:05 wtorek, 30 sierpnia 2011

Cóż za profesjonalne podejście :-)
Już widzę ten pojedynek wkrótce: Węgry - Bułgaria ;-)

djk71 06:31 wtorek, 30 sierpnia 2011

kosma100 Walczę o to aby nie umrzeć na zawodach. Więc muszę popracować nad sobą. Podjazdów na trasie z Gliwic do Katowic w sumie nie ma wiele. Suma przewyższeń to ok 200-250m. Na dokładkę w większości bardo łagodnych. Więc nie masz się czego bać. Na pogórzu to ja będę się bał.

amiga 19:29 poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Zaczynam się bać... ;-)
Pamiętaj, że ja NIE JEŻDŻĘ SZYBKO ;-)
Przecież jedziemy tam 4 FUN ;-) a nie dla wyniku.

Pozdrawiam

kosma100 18:17 poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa zdraz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]