Wtorkowy ciepły poranek

Gość chwilę wcześniej lekko odbił w moim kierunku © amiga
Panewnicka zawalona, i to w obu kierunkach, ale kierowcy jacyś bardziej cywilizowani, wiedzą co oznacza podwójna ciągła, gdzie nie powinno się wyprzedzać i jeżeli już mnie wyprzedzają to ze sporym marginesem. Do Kochłowic DDRka, dzisiaj sucha, bez kałuż, w centrum udami się przejechać rondo bez zatrzymania, piesi zrobili swoje i wstrzymali ruch na chwilę ;) Podjazd w kierunku Wirka trochę mnie zmęczył, później za to długi zjazd, z małą przerwą, musiałem się zatrzymać, ze względu na zablokowanie całego pasa przez trwające wykopki.

Na szczęście piesi powstrzymali samochody w centrum Kochłowic... dzięki temu mam wolny przejazd © amiga

Miejsce remontu genialne... mam nadzieję, że szybko się z tym uwiną © amiga
Od Wirka przez Bielszowice, aż do Zabrza samochody gdzieś znikają. Dopiero w tym ostatnim Mieście trwa zabawa, w kto pierwszy, kto szybciej... Jest 7:45.... Okolice Sportowej to jeden wielki korek... mimo tego pakuję się na ul Winklera i... to był chyba dobry pomysł, cały odcinek wraz z rondem i ul Matejki tylko mignął... Udaje się jeż wjechać na ul Lubelską, to dzięki pieszym którzy zatrzymali ruch z przeciwka :)

Trochę za szybko, trochę za blisko © amiga

Po raz kolejny piesi ułatwili mi dzisiaj przejazd © amiga
Za to Gliwice witają mnie zamkniętym przejazdem kolejowym, trochę żałuje, że jednak nie złamałem kilku przepisów i nie przeprowadziłem roweru przez torowisko. Maszynista tuż za przejazdem zatrzymał skład odebrał jakieś papiery i zabrał się za sprawdzanie lokomotywy. Minęło dobre kilka minut zanim to coś usunęło się z przejazdu. Po obu stronach zgromadziło się sporo samochodów. Przez kolejne 2 km cały czas coś obok mnie jedzie, coś mnie wyprzedza. Dopiero gdy odbijam na Beskidzką jest lepiej. Pusta też jest Królewskiej Tamy i bł. Czesława. Mam wrażenie, że wiatr nieco zmienił kierunek na południowo-zachodni...

Pociąg na Sośnicy, kilka minut z głowy, bo maszynista odbierał jeszcze jakieś papiery sprawdzał lokomotywę © amiga

Zrobił się zator © amiga
Po raz pierwszy na ul bł. Czesława natykam się na policję kontrolującą trzeźwość, ode mnie nic nie chcą. W sumie trochę się dziwię, że nie boją się stać na tej ulicy, jeszcze kilka lat temu dostaliby w.... ;) za łażenie po dzielni...

Gliwickie Dmuchando ;) © amiga
2 minuty później jestem już w firmie, zaskoczył mnie średni puls i czas przejazdu.... Wiatr musiał mnie wspomagać...