spóźniony, ale po terenie - częściowo

Środa, 24 kwietnia 2013 · Komentarze(9)
TOTENTANZ - Przeżyjemy Zło


Z firmy wychodzę chwilę po 17:00. Późno, na dokładkę jestem umówiony na Stargańcu. Wysyłam SMS-a z informacją o prawie pewnym spóźnieniu. Ruszam, kombinuję, czy nie polecieć po szosach, ale... trasa będzie sporo dłuższa, hałda też raczej odpada, niby krócej ale spowalnia i to dość mocno. Wybieram wariant za którym nie przepadam, ale jest to wypadkowa kilku wariantów. Czeka mnie przejazd przez węzeł A4 w Kończycach. Nie lubię tego miejsca, może dlatego, że 2 lata temu zaliczyłem tutaj solidną glebę tuż przed samochodem...

Na szczęście to tylko około kilometr, wbijam się w las i wyjeżdżam na Halembie, znowu szosy i.... już mam jechać na Panewniki, jedna … bez sensu..., niepotrzebnie nadrobię kupę kilometrów. Lepiej będzie zahaczyć o Jamnę i tyłem dojechać w okolice Mikołowa/Stargańca.

Czas leci, nieubłaganie, po drodze zatrzymuje mnie jakaś rodzinka bikerów pytając się o drogę..., nie wiedzą gdzie są i po co... ;P

Z grubsza nakreślam im pozycję, jadą w kierunku Halemby, fajnie prawie cała trasa z górki :). Ja za to muszę pchać pod górę ;) - dla mnie rewelacja.

Docieram do Stargańca. Czeka na mnie już Devilek, rozmawiamy dobrą godzinę, słońce zaczyna się chylić ku zachodowi, a mamy jeszcze kawałek do domu. Pora ruszyć... kilka km przez lasy i wyjeżdżamy w Piotrowicach na ul. Asnyka. 2km dalej rozstajemy się, mam może 300m do domu, Devilek nieco więcej.

Fajnie było się spotkać i pogadać chwilę, padła też myśl aby zorganizować jakieś małe spotkanie BS na Stargańcu. Może się uda? Tyle, że weekendy raczej odpadają, więc pewnie w tygodniu... Zobaczymy :)

Northwave Freeride - nowe SPD-ki :) © amiga


stwierdzenie zalać robaka nabiera zupełnie nowego znaczenia © amiga

Komentarze (9)

Devilek Nie zabij się ;P. Myslę, że dobry imbus powinien wystarczyć...
Limit To nie buty zimowe, bardziej trekingi trekkingowe go SPD. Co do "termiki" cięzko się wypowiadać, jeżeli nei ma jeszcze upałów. Na chwilę obecną sprawdzają się idealnie. Kupiłem je z myślą o terenie o RNOi myślę, że tam się sprawdzą. Jak będzie czas pokaże. Zadaj mi to pytanie jeszcze raz za miesiąc. Będą już przetestowane.
Gizmo201 błąd to nie zimówki :)

Przy okazji gdzies widziałem test tych butów sprzed chyba 2 lat. I goście w nich jeżdzili noralnei w lato po górach. Więc chyba zdadzą egzamin... ale jak pisałem czas pokaże.

amiga 07:26 czwartek, 25 kwietnia 2013

Faktycznie Limit buty jak na zimę

gizmo201 06:57 czwartek, 25 kwietnia 2013

amiga: A jak z termiką tych butów? Nie za ciepłe? W końcu lato idzie...

limit 05:48 czwartek, 25 kwietnia 2013

Właśnie w imadle miałem ramię, kiedy połamałem pierwszy klucz ... Po czym ładnie nabiłem się klatką piersiową na to co pozostało.

devilek 20:34 środa, 24 kwietnia 2013

Bod10 Jak na 2 dni to jestem zachwycony... Gdzieś czytałem na necie test tych butów i mam podobne wrażnie, niesamowice wygodne.

amiga 20:08 środa, 24 kwietnia 2013

Jurek57 Mam nadzieję, że nie całą zawartość
Devilek Imagło + dobry Imbus z długim ramieniem, musi puścić. Te tanie niestety pękają, zwijają się itd... To samo z kluczami

amiga 20:06 środa, 24 kwietnia 2013

Jak się w nich jeździ. Ja chcę teraz kupić buty SPD. Ale właśnie bardziej turystyczne. Myślałem o Scott Trail.

Bod10 20:05 środa, 24 kwietnia 2013

Dzięki za spotkanie i za części ;) Miło było porozmawiać na tematy rowerowe i nie tylko. Temat spotkania otwarty, można by znowu taki spontan w tygodniu zrobić.

ps. poległem, nie da się odkręcić. Dwa klucze połamałem, siebie lekko obiłem i dalej siedzą w ramionach korby. Jutro je biorę do pracy i podejście numer 2.

devilek 19:44 środa, 24 kwietnia 2013

... a ile taki robak może ... np. wchłonąć żeby go zalać ?

Jurek57 19:20 środa, 24 kwietnia 2013
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa czyci

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]