Poniedziałek rano

Poniedziałek, 28 września 2015 · Komentarze(0)
Wyjeżdżam o 7:22. jest zimno... 4 stopnie... wieje nieprzyjemny wiatr... a może jestem przewrażliwiony, weekend był ciężki... i to bardzo... w sumie niewiele spałem, jestem zmęczony... oby więcej nie było takich niespodzianek jak w tą sobotę.... O rowerze nie było mowy, nawet o grzybach czy zwykłym spacerze... Do pracy gnam po szosach... po drogach, z małymi wyjątkami, wpierw w Katowicach na Bałtyckiej i w Zabrzu w parku... Coś czuję, że w tym roku już na krótko nie będę jeździł, jeszcze chwila i trzeba będzie zakładać bieliznę termoaktywną... :(

Na hałdzie
Na hałdzie © amiga

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa lisze

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]